www.protestanci.org
rozmiar: 8553 bajtów
 o nas
 historia serwisu
 współpracuj z nami
dodaj do ulubionych
ustaw jako startową
najważniejsze przesłanie
buziaczek!
serwis teologiczny
  .:strona główna
  .:kontakt

 .:serwisy

  .:audio
  .:czytelnia
  .:naZawsze.org
  .:teologia
  .:pastor
  .:katalog stron
  .:kurs biblijny
  .:forum rodziny
  .:forum dyskusyjne

 .:protestanci.org

  .:o nas
  .:historia serwisu
  .:współpraca



.:Historia Zboru Arka Kościoła Zielonoświątkowego w Gliwicach.

Powstanie Zboru

Zbór w Gliwicach powstał w okresie powojennym, w roku 1948. Założycielem Zboru i jego pierwszym pastorem był nieżyjący już br. Stefan Osadca.

Stefan Osadca wraz z rodziną przybył z okolic Tarnopola w ramach repatriacji z byłego Związku Radzieckiego i osiedlił się w Gliwicach przy ul. Dworcowej 27/4 (obecnie ul. 1 Maja, budynek wyburzony). W swoim mieszkaniu zaczął organizować ewangeliczne nabożeństwa. Praca ta przyniosła owoce.

Już w roku 1949 odbył się pierwszy chrzest wodny w Gliwicach na Kąpielisku Miejskim, w obecnym parku im B. Chrobrego. Do chrztu przystąpiło 12 osób, chrztu udzielił K. Czepieluk. Z pierwszych członków Zboru pozostaje już tylko s. Władysława Galej. Z biegiem czasu Zbór powiększył się do 40 osób.

W latach 1950 -1952 Zbór przechodził doświadczenia wiary. Z polecenia władz państwowych działalność zborowa i kościelna zostały zawieszone. Nowopowstały Zbór do roku 1953 należał do Kościoła Chrześcijan Wiary Ewangelicznej, a od roku 1953 wchodzi w skład Zjednoczonego Kościoła Ewangelicznego. Stefan Osadca przełożonym Zboru był do roku 1960, ponieważ w tym roku wraz z rodziną wyjechał na pobyt stały do Kanady.

Dla Zboru rozpoczął się okres stagnacji oraz częstych zmian siedziby Zboru. Początkowo przeniesiono Zbór na ul. Jana Śliwki 50/1, ale już po roku konieczna była zmiana, tym razem do mieszkania s. Wiktorii Wilk przy ul. Marchlewskiego 11 (obecnie Berbeckiego). Niewierzący, a tym samym nieprzychylni domownicy wyrządzali Zborowi szkody, niszcząc krzesła, paląc Biblie i śpiewniki. W takiej sytuacji Zbór był zmuszony do poszukiwania nowego pomieszczenia na zgromadzanie się. W tym czasie synowa Stefana Osadcy (Helena - żona Adama Osadcy) nawróciła się i był możliwy powrót na stare miejsce przy ul. Dworcowej.

Trudne przeżycia w latach 1960 - 1964 spowodowały, że liczba zborowników zmalała do 8 osób. W tych warunkach pracę w Zborze prowadzili br. Paweł Sęczek oraz dojeżdżający ze Skoczowa br. Karol Hradzki. Trzeba tu wspomnieć, że w tym czasie często Zbór odwiedzał br. Grzegorz Ilczuk oraz inni bracia z okolicznych Zborów pocieszając i służąc Słowem Bożym.

Najwięcej jednak wdzięczności i podziękowania należy się Panu Jezusowi, który był z ludem swoim i nie pozwolił bramom piekła przemóc Swego Kościoła.

Rok 1965

Rok 1965 stał się początkiem ustabilizowanej i ożywionej działalności Zboru. W styczniu tego roku na wniosek ówczesnego Prezydium Rady Zjednoczonego Kościoła Ewangelicznego br. prezbiter Stanisław Rudnicki przeprowadził się do Gliwic i zamieszkał przy ul. Dworcowej 27/4, podejmując się pracy pastorskiej w Zborze. Brat ten wyróżniał się dużym doświadczeniem duszpasterskim i kaznodziejskim, bowiem wcześniej przez 12 lat był pastorem na kresach wschodnich, następnie już w Polsce prezbiterem okręgowym i członkiem Rady Zjednoczonego Kościoła Ewangelicznego w Polsce od roku 1959 przez okres pięciu kadencji.

W tym czasie Zbór w Gliwicach składał się z 8 członków. Z Bożą pomocą udało się uzyskać od władz miejskich, wydzielony z mieszkania br. St. Rudnickiego pokój o powierzchni 34 m2 na kaplicę zborową. Rozpoczął się okres systematycznej, ustabilizowanej pracy zborowej.

Nabożeństwa odbywały się regularnie w niedziele, święta i środy. Odbywały się też systematyczne spotkania_młodzieżowe tzw. "studium biblijne"- prowadził je br. Adam Król. Od roku 1968 rozpoczęła działalność szkoła niedzielna dla dzieci, którą prowadziła i w dalszym ciągu prowadzi s. Krystyna Bagińska (obecnie Janowska). Od tego czasu datuje się również praca wśród sióstr, którą początkowo prowadziły s. Anna Małysz, Ruta Król i Janina Rogut.

Prowadzona praca ewangelizacyjna i duszpasterska zaczęła przynosić owoce. W Zborze organizowane były ewangelizacje, tygodnie modlitwy, wieczory i dni pieśni m. in. w Kościele Rzymskokatolickim, rocznice zborowe, uroczystości dla dzieci i inne uroczystości zborowe.

Już w roku 1969 Zbór liczył 46 członków. Został zorganizowany mały chór pod dyrekcją siostry Niny Król. Wynikiem zaangażowania się Zboru w pracę misyjną, w roku 1968 powstała pierwsza placówka w Rybniku i została zarejestrowana, którą z czasem przekształcono w samodzielny Zbór. Dzięki łasce Bożej nieliczna grupka z dnia na dzień powiększała się i wkrótce istniejąca kaplica przy ul. Dworcowej, stała się za ciasna.

W 1971 r. Rada Zboru wystąpiła do Urzędu Miasta o przydział większego lokalu. Ze względu na ówczesną sytuację polityczną, Zbór otrzymał odpowiedź negatywną. W wyniku usilnych starań dnia 18.12.1975 r. Zbór stał się właścicielem nieruchomości przy ul. Elsnera 48. Nabyty budynek wymagał kapitalnego remontu. Z ludzkiego punktu widzenia nieliczny Zbór wykonał inwestycję daleko przekraczającą jego możliwości. Zbór w tym czasie liczył 60 członków, a z sympatykami 70 osób. Stało się tak dzięki łasce Bożej oraz ochotnej i wytrwałej pracy członków Zboru. Otwarcie i poświęcenie nowej kaplicy nastąpiło w dniu 17.07.1977 roku. Jesienią tego roku odbył się pierwszy chrzest w baptysterium nowej kaplicy. Brat Stanisław Rudnicki pastorem Zboru był do roku 1977.

Rok 1977

W roku 1977 r. pastorem, Zboru zostaje br. Mirosław Fochtman. Z ważniejszych wydarzeń tego okresu, należy wspomnieć Ogólnopolskie Dni Skupienia zorganizowane w roku 1979. Został też zorganizowany międzyzborowy chór składający się z członków Zboru w Zabrzu i Gliwicach. Mirosław Fochtman funkcję pastora sprawował do końca roku 1979.

Rok 1980

W roku 1980 na urząd pastora został powołany br. Korneliusz Wojnar. Początkowy okres pracy w Zborze utrudniała ówczesna sytuacja polityczno-społeczna i gospodarczea w naszym kraju. Zapewne wielu z nas pamięta, że był to okres stanu wojennego. Jako lud wierzący doznaliśmy wtedy troski naszego Pana także pod względem materialnym. Nasz Ojciec posłużył się w tym względzie ofiarnością swoich dzieci - a naszych braci i sióstr - z Zachodu (RFN, Francji, Szwajcarii, Włoch, Szwecji, Anglii, Norwegii ...). Za to niech będzie Bogu chwała i cześć. Dzięki łasce Bożej sytuacja powoli stabilizowała się, następował dynamiczny rozwój Zboru pod względem ilościowym i jakościowym.

Należy tu również wspomnieć o istniejącej tzw "grupie kłodnickiej". Jak się wyraził pastor Korneliusz Wojnar w biuletynie zborowym z okazji 40-lecia Zboru:

"Dzisiaj z radością wspominamy ten czas, czas spontanicznych spotkań przy Słowie Bożym w Kaplicy Kościoła Metodystów. Ludzie nawracali się, byli napełniani Duchem Świętym. Z czasem praca tej grupy zmieniła charakter, gdyż z uwagi na niemożliwość dalszego korzystania z Kaplicy Metodystów, działalność tej grupy zostaje przeniesiona na teren Zboru przy ul.Elsnera. W roku 1982 chrzest wiary przyjęło dwadzieścia, a rok później dwadzieścia pięć osób."

Zbór przeżywał ożywienie. Organizowane były ewangelizacje m.in. w Operetce Śląskiej, wieczory i dni pieśni z udziałem m.in. zespołu "Posłani" z Warszawy w Operetce Śląskiej oraz ewangelizacje. Odbywały się seminaria, początkowo dla małżeństw ze Zboru, a z czasem i z okolicznych Zborów, które prowadził br. Piotr Kominek. Oprócz regularnej pracy Zboru: nabożeństw, spotkań młodzieżowych, zajęć Szkoły Niedzielnej, chrztów wiary organizowane były rocznice Zboru oraz tzw. "niedziele zborowe" ze wspólnym obiadem.

Lata 1983 -1984 to początek funkcjonowania grup domowych. Odbywały się regularne zajęcia zborowego kursu biblijnego. Wykładowcami byli bracia miejscowi oraz goście zagraniczni m.in. Osmo Haavisto, Olen Griffin, Tom Kostamo. Słowem Bożym usługiwali też często zapraszani goście z kraju i z zagranicy. A oto niektórzy z nich: ewangelista z Indii Gross, Meissner i Keller z RFN, Marian Suski, Aleksander Mańkowski, Grzegorz Muszczyński. Zbór zaczęli regularnie odwiedzać bracia: Tom Kostamo, John Hawarton, Hary Roberts, rzadziej Newton, Rivers, Alvar Edin.

Rok 1983

W roku 1983 rozpoczęto organizowanie pierwszych obozów o charakterze ewangelizacyjnym. Dzięki temu wiele ludzi nawracało się, wiele osób przeżywało chrzest w Duchu Św., doznawało szczególnej relacji z Bogiem. Z czasem organizowane były obozy i o innym charakterze: małżeńskim, wzrostowym, młodzieżowe, duszpasterskie, dla liderów, a dla dzieci każdego roku kolonie letnie, czasami też zimowe. Obozy i kolonie odbywały się w takich miejscowościach jak: Wisła Czarne, Wisła Głębce, Ustroń, Boguszów, Sobótka, Dębica. Ich liczba zwiększała się z każdym rokiem, dochodziła nawet do dziesięciu w roku 1986. Obozy i kolonie służyły do poznania Jezusa jako osobistego Zbawiciela, wzrostu duchowego, budowania relacji, łamania tzw. "lodów" i rekreacji. Zbór był i jest miejscem, gdzie byli i są przygotowywani "robotnicy", którzy następnie wychodzą do pracy na zewnątrz.

W grudniu 1983 roku w zborze miała miejsce uroczystość ordynacji pastora Korneliusza Wojnara na urząd prezbitera.

W kwietniu 1984 r. została powołana placówka w Zabrzu z tymczasową siedzibą u siostry Wandy Ciosek. Rok później starania o lokal zostały uwieńczone sukcesem, placówka otrzymała go od Zarządu Miasta. W roku 1984 dokonano rozbiórki budynku gospodarczego, utwardzono podwórko oraz wybudowano dwa garaże na zborowej posesji w Żernikach. W latach 1984 -85 nastąpił dalszy dynamiczny rozwój Zboru. W nauczaniu zborowym kładziono nacisk na duszpasterstwo i ewangelizację.

W roku 1985 powstała Zborowa Szkoła Biblijna (trwała 3 lata), której celem było nauczanie Słowa Bożego nowo nawróconych, jak również przygotowanie świętych do dzieła usługiwania i budowania ciała Chrystusowego. 75 % zboru, to ludzie o stażu wiary ok. 2 - 3 lat. Rolę matek i ojców duchowych musieli spełniać tak młodzi duchowo rodzice. Jak mówił pastor Korneliusz Wojnar:

"Tak jak w domu rodzinnym, w którym jest dużo małych dzieci i niemowląt panuje płacz, krzyk i trochę bałaganu, tak i w domu duchowym, trzeba "prać pieluchy" , podnosić upadających, dawać zdrowy pokarm. Pan znał trudną sytuację i przychodził z pomocą." Bóg postawił przed Zborem nowe zadania prowadzenia pracy misyjnej w Polsce w oparciu o słowo z Mar. 16;15 "Idąc na cały świat głoście ewangelię wszystkiemu stworzeniu. Zbór prowadził pracę w Gierałtowicach (Knurowie), Reptach Śl., Kędzierzynie-Koźlu, Rudzie Śl., Zabrzu. Zapoczątkował pracę w Pyskowicach, Ząbkowicach Śl., Radomiu i Nowym Sączu.

Liczba członków Zboru w roku 1986 wynosiła dwieście osób. W tym roku rozpoczął się okres budowy nowej kaplicy przy ul. Krupniczej 13 (dawna Ormowców). Od kwietnia tego roku w niedzielę odbywały się dwa po sobie następujące nabożeństwa. W tym też czasie rozpoczęły się prace remontowe zakupionych domów modlitwy w Ząbkowicach Śląskich i Kędzierzynie - Koźlu.

W czerwcu 1987 brat Tadeusz Ferfecki został powołany na II-go pastora Zboru (był nim do listopada 1989 r.), a pełniącym obowiązki pastora w Raciborzu został br. Andrzej Czech. Po latach obfitości nastąpiła jednak stagnacja rozwoju Zboru, o 50% zmalała liczba osób przystępujących do chrztu wiary.

Rok 1988

W 1988 roku nadal prowadzono ewangelizację. M.in. raz w miesiącu odbywały się wieczory pieśni w Herbaciarni Orientalna w Gliwicach. Bracia udawali się z projekcją filmu "Krzyż i sztylet" do Bystrzycy Kłodzkiej i Leszna, gdzie od jakiegoś czasu prowadzona była również praca ewangelizacyjna. Stosowano różne jej formy takie, jak; kolportaż Biblii, literatury chrześcijańskiej we wszystkich wspomnianych wcześniej miejscowościach.

W roku 1988 Zbór otrzymał Ośrodek Rekolekcyjny w Żelaźnie k/ Leszna. Dokonano prowizorycznej jego adaptacji do celów obozowych. Od tego czasu organizowano m. in. obozy, połączone z pracami w Ośrodku.

Pod koniec lat osiemdziesiątych ruch emigracyjny Polaków na "Zachód", nie ominął także naszego Zboru. Wielu braci i sióstr wraz z rodzinami (ok. 50 osób) opuściło na stałe nasz Zbór. Przez kilka kolejnych lat ważnymi wydarzeniami w życiu Zboru były zorganizowane rodzinne wyjazdy wypoczynkowo - robocze do rodziny Gaulinów w Norwegii. Zbór uczestniczył w przekazywaniu pomocy materialnej dla niektórych domów dziecka w Gliwicach.

Wspomniany wyżej br. Korneliusz Wojnar funkcję pastora Zboru pełnił do 14.10.1990 roku, wtedy też powierzono mu obowiązki pastora misyjnego - aby zgodnie z wizją Zboru - kontynuował dzieło zakładania nowych Zborów, w których zajmowałby się nauczaniem oraz służbą duszpasterską.

Rok 1990

Rok 1990 był kolejnym etapem w życiu Zboru.

14 października na urząd pastora Zboru został powołany Alfred Richter, brat o dużym doświadczeniu duszpasterskim i kaznodziejskim. Wcześniej prowadził samodzielnie pracę Pańską w Kędzierzynie Koźlu, doprowadzając do usamodzielnienia się Zboru w tym mieście.

Dzięki łasce Bożej, w dalszym ciągu Zbór realizował przekazaną przez Pana wizję. Praca Pańska rozwijała się, Bóg dawał wzrost Kościołowi w Gliwicach. Prowadzona była systematyczna praca w Zborze: odbywały się regularne nabożeństwa, nauczanie dzieci w Szkole Niedzielnej, chrzty wiary, obozy o różnej tematyce i kolonie dla dzieci. Rozwijała się praca wśród młodzieży i w jedenastu grupach domowych. Nie sposób wymienić wszystkich wydarzeń i spraw, jakie miały miejsce w minionym dziesięcioleciu.

W marcu 1991 odbył się ogólnookręgowy zjazd młodzieżowy. Prowadzona była praca ewangelizacyjna w Bytomiu, nasz Zbór wysyłał pracowników do tej służby. Nowego wymiaru nabrała praca ewangelizacyjna, poszerzona o środowiska więzienne, zapoczątkowana już w 1989 r. (więcej na ten temat w części dotyczącej służb zborowych). Służba w placówkach penitencjarnych czyniła wyraźne postępy i kontynuowana jest do dzisiaj.

Przez cały czas Zborowi towarzyszyły i towarzyszą ogromne przedsięwzięcia finansowe. Jako Zbór przeżywaliśmy doświadczanie wiary, poprzez które uczyliśmy się wierzyć w prawdziwość obietnic Bożych, w Boże zaopatrzenie w środki finansowe na pokrycie koniecznych wydatków związanych z budową kaplicy i remontami innych obiektów. W Żelaźnie oprócz obozów ewangelizacyjno - budujących, kolonii dla dzieci, prowadzono remont ośrodka. Prace budowlane kaplicy przy ul. Krupniczej ciągle postępowały naprzód. Otrzymany na siedzibę placówki Zboru lokal w Świętochłowicach wymagał również kapitalnego remontu.

Należy też wspomnieć, że jako Zbór, z łaski Bożej byliśmy w stanie dwukrotnie przekazać pomoc żywnościową dla bratniej społeczności w Rumunii i na Ukrainie (lata 1990 i 1991).

W tym czasie częstymi gośćmi naszego Zboru był zaprzyjaźniony br. Tom Kostamo oraz Harry Roberts, David Rivers, John Wood z grupą Youth with the Mission (Młodzież z Misją) i inni.

Pracę ewangelizacyjną wśród studentów na Politechnice Śląskiej prowadzili czasowo przebywający w naszym kraju i Zborze misjonarze z Kanady: Verna Kowalczuk, Harry i Joyce Roberts, Dale i Cheryl Anderson oraz siostra Randi z Norwegii.

W latach 1991 i 1992 bracia i siostry ze Zboru liczną grupą wzięli udział w budujących konferencjach z Derkiem Prince w Karlsruhe w Niemczech.

W tym czasie wzięła początek trwająca do dziś współpraca i przyjaźń z braterstwem, Oddvarem i Raganhild Linkas oraz jego Zborem we Fredrikstad w Norwegii, nieco później z Allanem i Ingelise Hansen oraz ich Zborem w Danii.

W międzyczasie we wrześniu 1992 r. oprócz trwającej budowy nowej kaplicy, Zbór poniósł znaczne koszta na przeprowadzenie koniecznego remontu kaplicy przy ul. Elsnera 48. Dokonano remontu dachu, odnowiono elewację zewnętrzną budynku, przeprowadzono kapitalny remont pomieszczenia na I piętrze i adaptowano je na zajęcia Szkoły Niedzielnej dla dzieci.

Rok 1992

13 grudnia 1992 roku w Zborze odbyła się uroczystość ordynacji pastora Alfreda Richtera na urząd prezbitera. W uroczystości wzięli udział zaproszeni goście: prezbiter naczelny Michał Hydzik, prezbiter okręgowy Ferdynand Karel oraz miejscowi prezbiterzy: Stanisław Rudnicki i Korneliusz Wojnar.

Niespełnione oczekiwania związane z upadkiem komunizmu i dojściem do władzy "Solidarności" spowodowały, że ludzie, szczególnie młodzi stali się bardziej poszukujący i otwarci na ewangelię. Bóg przyznawał i przyznaje się do wszystkich form ewangelizacji, dając łaskę pokuty i przebudzenia w wielu sercach. Wtedy wraz z grupą charyzmatyczną w Zabrzu prowadzone były uliczne ewangelizacje. Na uwagę zasługują w latach 1992 i 1993 ewangelizacje w kinach "Roma" w Zabrzu, kinoteatrze "X" i "Wyzwolenie" w Gliwicach, w Domu Kultury w Pyskowicach, gdzie wystawiano sztukę "Bramy nieba i płomienie piekła". Zainteresowanie mieszkańców miast było ogromne. Dzięki Bożemu błogosławieństwu i modlitwom na wezwanie do oddania życia Jezusowi odpowiedziało ponad 300 osób. Trzeba tu dodać, że obsadę sztuki stanowili nasi w głównej mierze młodzi ludzie w liczbie 30 osób.

Od strony organizacyjnej dużo pracy włożyła s. Stanisława Pisula. W kolejnych latach (1994-1997) odbywały się regularnie nabożeństwa ewangelizacyjne (jeden raz w miesiącu) w kinoteatrze "X" (raz w kinie "Bajka"), na które przychodzili zapraszani przez zborowników przyjaciele, znajomi i inne osoby. Słowem Bożym służyli bracia ze Zboru "Arka" oraz wielu cenionych kaznodziejów z kraju i ze świata, takich jak: T. Kmiecik, A. Luber, L. Mocha, K. Sosulski, M. Hydzik, T. Kostamo i inni.

Wyzwaniem dla całego Zboru była, dwukrotnie organizowana w latach 1994 i 1995, Misja Namiotowa, z udziałem m.in. około 30 - osobowego zespołu ewangelizacyjnego z USA, pod opieką pastora Ray'a Jannings'a, trwająca od tygodnia do piętnastu dni, w Gliwicach i w Pyskowicach. Był to szczególny czas dla Zboru jako rodziny duchowej, w którym relacje zacieśniały się, odczuwana była jedność i wspólna odpowiedzialność za prowadzone dzieło Boże. Przez cały czas trwania ewangelizacji towarzyszyły całodobowe dyżury w namiocie, oraz całodniowe dyżury postu i modlitwy grup domowych. Pomimo zaangażowania i odczuwanego z tego powodu zmęczenia, przeżywaliśmy obfite Boże błogosławieństwo. Ludzie byli uzdrawiani, uwalniani od różnych zniewoleń, każdego wieczoru ok. 50 osób odpowiadało na wezwanie, całe miasto było poruszone. To przedsięwzięcie wymagało dobrej organizacji, współpracy z władzami a reklamował je samochód i szwajcarski autobus z nagłośnieniem, jeżdżący po wszystkich dzielnicach miasta. Reklamy ukazywały się w lokalnym radio i prasie. Bóg błogosławił współpracę z władzami miasta, co zaowocowało ich przychylnością do kampanii ewangelizacyjnych.

Rok 1994

W październiku 1994 z inicjatywy Korneliusza Wojnara - pastora misyjnego, rozpoczęła działalność Szkoła Misyjna o charakterze międzywyznaniowym (trwała 3 lata), wykłady odbywały się w L.O. nr 5 przy ul. Górne Wały. W ramach praktyki słuchacze odwiedzali m. in. Dom Starców, niosąc słowa ewangelii, gdzie bardzo przychylnie ich przyjmowano. W ramach praktyki organizowane były wyjazdy grupy misyjnej w czasie wakacji m. in. do Ostrowca, Starachowic i Kościana.

30 września 1995 została powołana w Zborze Szkoła Biblijna "Vision"", jako Filia Międzynarodowego Uniwersytetu Chrześcijańskiego w systemie zaocznym, o dobrym i rozbudowanym programie, której dyrektorem został pastor Alfred Richter, a kierownikiem br. Paweł Wistuba. Trwała dwa lata. Z tej okazji nasz Zbór odwiedzili i usłużyli wykładami cenni wykładowcy Słowa Bożego z kraju i z zagranicy. Oprócz wykładów dla słuchaczy szkoły organizowano otwarte sesje dla całego Zboru.

W czerwcu tego roku odbyło się seminarium dla nauczycieli Szkoły Niedzielnej, podczas którego usłużyli braterstwo Danuta i Henryk Hukiszowie.

Rok 1996

W latach 1996 i 1997 gościliśmy braci z Norwegii, którym towarzyszyli misjonarze z Kenii: Daniel Masaga z rodzonym bratem Józefem i Filip Obonyo oraz Stefan Devakumar z Indii. Mieliśmy okazję na własne uszy usłyszeć o pracy Pańskiej w Kenii i Indii, o ich trudnych warunkach bytowania i prześladowaniach za wyznawanie wiary w żywego Boga. Pamiętając o wszystkich dowodach łaski, jakimi Bóg nas jako Zbór, obdarzał przez cały czas, postanowiliśmy i my udzielać coś z tego, co sami otrzymaliśmy i otrzymujemy nieustannie.

W czasie wakacji w roku 1997 odbywają się nabożeństwa środowe na Budowie.

We wrześniu 1997 roku przeprowadziliśmy się do nowego Domu Modlitwy przy ul. Krupniczej 13, gdzie jeszcze w tym samym miesiącu odbyła się uroczystość zaślubin Jacka i Anny Skotnickich.

W roku 1997 jako Zbór bardzo licznie wzięliśmy udział w Kongresie Zborów Zielonoświątkowych Okręgu Południowego w Krakowie. Podobnie było rok później w Katowicach. Tym razem Kongres był zakończeniem konferencji z dr T. L Osbornem, trwającej od 17 do 20 czerwca 1998. 28 czerwca 1998 odbył się pierwszy chrzest wodny w baptysterium nowej kaplicy.

Nasz Zbór w dalszym ciągu odwiedzali liczni goście, służąc Słowem Bożym, tacy jak: prezb. naczelny Michał Hydzik z małżonką Tatianą, grupa z Norwegii i Danii, Tom Kostamo, Beniamin Bruch z Mińska, Siegfried Schelske z Francji, Andrzej Czech, Eduardo Jamielniak z małżonką, Marek Tomczyński, Ryszard Krzywy i inni. Dzisiaj naszą stałą troską jest, na co szczególnie kładzie nacisk pastor Alfred Richter, aby trwać w nauce apostolskiej, zgodnie ze słowem z Dz. Ap. 2; 42

"I trwali w nauce apostolskiej i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach".

W nauczaniu biblijnym mocno akcentowana jest konieczność przebywania w poście i modlitwie, aby szukać oblicza Pana. W styczniu 1999 roku jako Zbór trwaliśmy przed Panem w trzytygodniowym poście, a nieco później bo w marcu w dwutygodniowym okręgowym poście.

Rok 2000

Od kilku lat regularnie w każdą środę, Zbór przebywa w poście i modlitwie wstawiając się do Pana za różnymi sprawami, albo po prostu wielbiąc i chwaląc Boga. Dobrym zwyczajem od pewnego czasu, oprócz innych form modlitwy, stał się tzw. "koszyk z prośbami", do którego zborownicy wkładają kartki z wyrażonymi prośbami. Bóg odpowiada i na te prośby, co potwierdzają świadectwa Jego wyraźnego działania.

Patrząc na rozwój zboru i Boże w nim oddziaływanie, wielu mogłoby powiedzieć o walkach duchowych, doświadczeniach i próbach wiary, przez które w swojej łasce przeprowadził nas Bóg, podobnie jak to wydarzyło się w historii Izraela.

"Kiedy faraon wypuścił lud, nie prowadził ich Bóg drogą do ziemi Filistynów, chociaż była bliższa, bo pomyślał Bóg, że lud, przewidując walki mógłby żałować i mógłby zawrócić do Egiptu. Prowadził więc Bóg lud drogą okrężną" (2 Mojż. 13;17-18).

Nie zawsze mieliśmy to co chcieliśmy, lecz zawsze Bóg czynił to, co było nam potrzebne, bo widział naszą przeszłość, przyszłość oraz potrzeby miasta, w którym przyszło nam żyć i działać. Historię naszego Zboru doskonale obrazuje słowo z 5 Mojż. 8; 2, 5, 15 Pan mówi:

"Zachowaj też w pamięci całą drogę, którą Pan Bóg twój prowadził cię przez czerdzieści lat po pustyni, aby cię upokorzyć i doświadczyć i aby poznać co jest w sercu twoim, czy będziesz przestrzegał Jego przykazań, czy nie. ... Poznaj tedy w swoim sercu, że tak jak człowiek ćwiczy syna, tak Pan Bóg twój ćwiczy ciebie..., który na pustyni karmił cię manną ... aby cię upokorzyć i doświadczyć, lecz w przyszłości obrócić ci to ku dobremu". Jer. 29; 11 "Gdyż Pan Bóg twój wprowadzi cię do ziemi pięknej ... w której niczego ci nie będzie brakowało".

Źródło: www.arka.jezus.pl. Artykuł zamieszczony za zgodą autora. Tytuł dodany.

© Protestanci.org