|
|
.:Monografia Zboru Kościoła Chrześcijan Baptystów w Białymstoku.
Okres pionierów
Białystok obecnie miasto wojewódzkie o 300 tysięcznej populacji, w końcu XIX i początku XX wieku liczyło mniej niż 60 tysięcy mieszkańców. Dzięki rozwijającemu się wówczas przemysłowi włókienniczemu zaczął się napływ ludności polskiej, rosyjskiej, niemieckiej i żydowskiej. Pod względem religijnym dziś stanowi centrum katolicyzmu i prawosławia w północno-wschodniej części Polski, wszak mieszczą się tutaj siedziby biskupów obu tych Kościołów. Jeśli idzie o inne niż prawosławie i rzymski katolicyzm wspólnoty chrześcijańskie to poczynając od przełomu XIX i XX wieku, Białostocczyzna stała się areną pracy misyjnej i oddziaływania prądów o charakterze protestancko-ewangelikalnym. Znaczącą pozycję w tym względzie obok Kościoła Luterańskiego uzyskał ruch baptystyczny, który w Białymstoku został zapoczątkowany w pierwszych latach ubiegłego stulecia. Wówczas to kolporter Towarzystwa Biblijnego o nazwisku Reut sprzedając Pismo Święte dzielił się z jego nabywcami świadectwem wiary w Chrystusa. To wzbudziło zainteresowanie Ewangelią ze strony nielicznej na ów czas grupy ludzi. Powstała mała placówka misyjna, która w wynajętym przez siebie mieszkaniu zaczęła organizować domowe nabożeństwa ewangelizacyjne. Opiekę nad nią roztoczył potem przybyły z Kowna kaznodzieja Otton Lenz.
Czas pierwszych duchowych żniw nadszedł w dniu 23 maja 1902 r., kiedy to odbył się w Białymstoku pierwszy chrzest baptystyczny. Osiem osób wyznało publicznie, że stają się własnością Pana Jezusa Chrystusa. W następnym roku 5 dalszych osób przeżyło duchowe odrodzenie i dało się ochrzcić, wśród nich Robert Schlosser, którego powstający zbór wybrał później na przewodniczącego. Powoli zaczęła formować się nowa społeczność zborowa, rozrastając się wkrótce do 49 osób. Według wspomnień najstarszych członków w tych początkowych latach dzielnym misjonarzem był członek zboru nazwiskiem Grabaj. O ile władze carskie tolerowały powstanie zborów baptystów wśród ludności wyznania luterańskiego i katolickiego, to przyjęcie przez chrzest nawróconych z wyznania prawosławnego groziło karami wiezienia lub zesłania. Kierownictwo zboru zrobiło więc mądrze oddając się pod opiekę zboru w Kownie na Litwie, jako jego placówka. Po wyjeździe w 1907 r. przewodniczącego Schlossera do seminarium teologicznego na czele zboru, stanął kaznodzieja Juliusz Rosler. Nabożeństwa odbywały się w wynajętej sali przy zbiegu ulic: Sienkiewicza i Warszawskiej. Niebawem z rozkazu władz carskich sala została zamknięta.
W roku 1910, kiedy to pracę objął kaznodzieja Edward R. Wenske przybyły z Seminarium w Łodzi, grupa białostockich baptystów uniezależniła się od zboru w Kownie otrzymując uprawnienia samodzielnego zboru i jako taki został on zarejestrowany przez władze carskie. Miejscem zgromadzeń była sala przy ul. Sienkiewicza 81.
W latach 1911-1914 na czele zboru białostockiego stanął kazn. Roman Chomiak. Był on absolwentem tego kursu seminarium łódzkiego, który został przerwany nakazem władz carskich i przeniesiony do miasta Rygi. Najwięcej serca wkładał w misję wśród ludności polskiej i rosyjskiej, chociaż władał też swobodnie niemieckim, który opanował w seminarium teologicznym w Rydze. Społeczność zborowa w Białymstoku w tym czasie powiększyła się o 37 nowo ochrzczonych osób. Wśród nich był, odbywający tu służbę wojskową, młody nauczyciel Łukasz Dziekuć-Malej, ochrzczony w noc sylwestrową w rzece Supraśli. W roku 1913 znalazł się w Petersburgu, w tamtejszym seminarium biblijnym założonym przez znanego pioniera rosyjskiego ruchu ewangelicznych chrześcijan Jana Prochanowa. Po pierwszej wojnie światowej Dziekuć-Malej stał się pionierem misji baptystycznej w okolicach Brześcia nad Bugiem.
Okres Drugiej Rzeczpospolitej
Pierwsza wojna światowa odcisnęła swoje piętno na życiu białostockich wierzących. Liczebność zboru zmalała, zawierucha wojenna rozproszyła wielu z nich po Europie. Okrucieństwo wojny nie pozostało obojętne również dla Białegostoku i jego mieszkańców. Wielu mężczyzn zmobilizowano do wojska. Spora grupa politycznie niepewnych została wywieziona w głąb Rosji, miasto uległo zniszczeniu. Ustała działalność zboru. W narodowościowym składzie członków przeważali teraz Polacy i Rosjanie. Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. nastąpiło ożywienie aktywności zborowej, Robert Schlosser - jeden z przedwojennych pionierów pracy misyjnej w Białymstoku - objął urząd kaznodziejski. Natomiast za sprawą dzielnej misjonarki siostry Darii Leonczuk Ewangelia docierała do wiosek białostockich: Dorożek i Plutycz, w których powstały placówki misyjne zboru. W 1923 r. lokalne władze zalegalizowały zbór w Białymstoku jako religijną jednostkę prawną.
Po wyjeździe kaznodziei Roberta Schlossera z rodziną do Rumunii, od 15 marca 1926 r. z polecenia Związku Słowiańskich Baptystów w Polsce pracę w Zborze podjął kaznodzieja Gabriel Bołtniew. W tym czasie istniała w zborze grupa niemieckojęzyczna, której do 1932 roku służył misjonarz Gottfried Boge. Ze względu na zły stan zdrowia w roku 1932 przeszedł na odpoczynek. Grupa niemiecka w zborze białostockim istniała na zasadzie pewnej autonomii, ponieważ jeszcze w 1938 roku wysłała swego delegata na konferencję niemieckojęzycznych zborów w Warszawie. Kaznodzieja Gabriel Bołtniew przeżył swoje nawrócenie w obozie dla internowanych w Polsce "białogwardzistów". Chrzest przyjął w 1924 roku w Warszawie z rak kaznodziei Ludwika Szenderowskiego. Początkowo pracował na etacie kolportera wydawnictwa "Kompas". Od 1926 roku całkowicie poświęcił się aktywności misyjnej w Białymstoku. Jego bez mała 14 letnia służba, trwająca aż do 1939 r. stanowi piękną kartę historii i dowodów Bożego błogosławieństwa. Nastąpił okres zróżnicowanego rozwoju Zboru. Zorganizowane zostały sekcje: szkoły niedzielnej, koła młodzieży, koła niewiast. Powstały też nowe placówki misyjne w Supraślu, Solnikach, Załukach, Gnieciukach, Wojszkach, Starosielcach, Wasilkowie, Zubrach, Gonczarach i Łyskach. Sala nabożeństw okazała się za ciasna, toteż nabożeństwa przeniesiono do obszernej sali przy ul. Modlińskiej. W 1935 r. kazn. Gabriel Bołtniew został ordynowany na urząd prezbitera przez braci prezbiterów: Waldemara Gutszego, Łukasza Dziekuć-Maleja i Roberta Schlossera. Dwa lata później zbór obchodził jubileusz 35-lecia istnienia, licząc w tym czasie 156 członków.
Okres II wojny światowej i pierwsze lata powojenne
Dynamiczny rozwój zboru w okresie międzywojennym pod przewodnictwem kaznodziei Bołtniewa przerwany został przez wybuch II wojny światowej. W okresie okupacji pracę Zboru koordynowali różni bracia z bratem Mikołajem Iwaniukiem na czele, ponieważ Gabriel Bołtniew wyjechał z Białegostoku na początku wojny. Po wojnie Zbór gromadził się w wyremontowanej sali przy ul. Kraszewskiego 11. Warto również przypomnieć, że po wojnie w Białymstoku przebywał krótko br. Michał Popko z rodziną, służąc Zborowi Słowem Bożym, zaś jego małżonka, Anna Popko zajmowała się chórem zborowym. Ciekawym szczegółem jest również fakt, że w latach 1948-1951 działała w Białymstoku krawiecka Spółdzielnia Pracy "Bratnia Pomoc", w której początkowo zatrudnieni byli sami baptyści.
W latach 1949-1952 kaznodzieją zboru był prezb. Łukasz Dziekuć-Malej. Po tragicznych latach wojny Zbór goił rany i odbudowywał swoje szeregi. W latach 1939-1952 ochrzczonych zostało ogółem 80 osób.
Okres Polski Ludowej (1951-1989)
Rok 1951 stał się początkiem nowego okresu w historii baptystycznej społeczności w Białymstoku. Po ukończeniu seminarium teologicznego przyjechał tu młody kaznodzieja Piotr Dajludzionek, któremu zbór powierzył stanowisko kaznodziei po wyjeździe br. Dziekuć-Maleja. Z osobą Piotra Dajludzionka, obecnie honorowego prezbitera Zboru i Kościoła w Polsce ściśle łączy się historia białostockich baptystów ostatnich kilku dziesięcioleci. Prezbiter Dajludzionek, jak dotąd, pracował najdłużej ze wszystkich pastorów białostockiego Zboru na przestrzeni jego historii. Poświęcił bowiem 30 lat swojego życia służbie Bożej w Białymstoku. Jest to godny podkreślenia przykład wierności oddania w pracy na Niwie Pańskiej. Tym bardziej, że lata 1951-1981 obfitowały w liczne błogosławieństwa, Zbór sukcesywnie wzrastał, spełniały się marzenia i modlitwy wielu naszych braci i sióstr.
W dniu 12 kwietnia 1959 r. kazn. Piotr Dajludzionek został ordynowany na urząd prezbitera przez prezbiterów: Aleksandra Kircuna, Jana Mackiewicza i Michała Januszkiewicza.
W 1962 r. Zbór w Białymstoku obchodził jubileusz 60-lecia istnienia. Liczył wówczas 145 członków i należał już wtedy do największych Zborów baptystycznych w Polsce, mając zorganizowane i dobrze pracujące wszystkie sekcje zborowe (nauka religii w szkółce niedzielnej, koło niewiast, koło młodzieży i chór zborowy).
Niebawem przyszedł czas, że sala zborowa przy ul. Kraszewskiego okazała się za ciasna nie tylko w czasie uroczystości, ale również w czasie cotygodniowych nabożeństw, nie mówiąc już o tym, że normalna praca sekcji zborowych przy tak skromnych warunkach lokalowych była bardzo utrudniona. Ożyły dawne, jeszcze przedwojenne nadzieje i plany dotyczące budowy nowej kaplicy. Na przestrzeni historii Zbór kilkakrotnie podejmował tę myśl, zbierane były fundusze, jeszcze przed wojną wydrukowano specjalne bloczki z kwitami (współcześnie zwane "cegiełkami"), które miały zachęcać do ofiarności na rzecz budowy domu zborowego. Niestety, wojna przekreśliła te ambitne i śmiałe plany.
Uzasadnione pilną potrzebą starania Zbór podjął na nowo w latach 60-tych. O prawo wybudowania nowej kaplicy Zbór ubiegał się cierpliwie aż 10 lat. Ówczesne władze wielokrotnie zmieniały lokalizację lub wystrój architektoniczny projektowanego obiektu kościelnego. Gorliwe modlitwy zostały wysłuchane i w 1971 r. uzyskano wreszcie pozwolenie na budowę, zaś rok później, 18 czerwca 1972 r. odbyła się już uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod nowy dom zborowy. Tęskne marzenia zaczęły przybierać realny kształt. Powołano komisję budowlaną w składzie: prezb. Piotr Dajludzionek, Arseniusz Krasnopolski, Mikołaj Prusak, Mikołaj Kuźma, Luba Krasnopolska i przystąpiono do wielkiego tudzież radosnego dzieła budowy.
25 listopada 1973 r. odbyła się uroczysta ordynacja diakonów: s. Luby Iwaniuk pracującej z oddaniem przez wiele lat w Kole Niewiast, Jana Karpowicza, który był w Zborze nauczycielem Szkoły Niedzielnej, chórzystą i radnym Rady Zborowej, Jana Makala, byłego radnego Zboru, udzielającego się misyjnie na placówkach zborowych, oraz Bazylego Paluchiewicza, długoletniego radnego Rady Zborowej, służącego Bogu sercem i bardzo pracowitymi rękami.
Wielkim przeżyciem zboru i całej polskiej społeczności baptystycznej było w dniu 1 września 1974 r. uroczyste otwarcie nowo wybudowanej, pięknej kaplicy przy ulicy Kujawskiej 22 w Białymstoku. Pan wysłuchał modlitwy, pomnożył siły tych, którzy z pełnym zaangażowaniem pracowali przy budowie domu zborowego i po dziś dzień jesteśmy Bogu szczerze wdzięczni za tak wspaniały Dom Modlitwy. Podczas uroczystości otwarcia, dużą wymowę miał również chrzest wiary, kiedy to 13 osób wstąpiło w przymierze z Panem. Dostrzegano w tym symbol ciągłości pracy Bożej i dobry prognostyk na przyszłość.
Nowo wybudowany dom zborowy stworzył wspaniałe możliwości dla pracy różnych sekcji zborowych, a także dla organizowania uroczystości okręgowych i ogólnokościelnych.
W 1977 r. odbyła się w Zborze w Białymstoku ogólnopolska konferencja delegatów zborowych Kościoła (konferencja międzysoborowa), a w 1976 r. przegląd chórów kościelnych. Nowe możliwości lokalowe sprzyjały organizowaniu wielu obozów młodzieżowych i dziecięcych oraz spotkań okręgowych. Zaś dobra akustyka sali nabożeństw stała się zachętą do prezentacji koncertów różnych chrześcijańskich chórów oraz zespołów młodzieżowych z kraju i zagranicy.
26 października 1975 r. Zbór przeżywał miłą uroczystość 25-lecia służby prezb. Piotra Dajludzionka w Białymstoku. Tego samego dnia odbyło się również symboliczne rozpoczęcie budowy Domu Opieki, który dzięki łasce Bożej oddano do użytku w 1980 roku.
Rok 1975 r. zapisał się w pamięci z kolejnego powodu, bowiem Zbór powołał na stanowisko II kaznodziei Włodzimierza Barnę, absolwenta seminarium teologicznego i Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie. Włodzimierz Barna pracował w Zborze białostockim do jesieni 1979 r. Zajmował się pracą wśród młodzieży i prowadził samodzielnie Zbór w czasie rocznego pobytu prezbitera Dajludzionka na studiach teologicznych w Szwajcarii.
W 1976 r. chór zborowy obchodził jubileusz 50-lecia pracy, wówczas pod dyrekcją Włodzimierza Kupryjanowa, a później Ligii Hnidec.
Październik 1978 r. dzięki wizycie amerykańskiego kaznodziei ewangelizacyjnego dr. Billy Graham'a w Polsce okazał się historycznym momentem na skalę całego kraju. Wtedy to, za sprawą poparcia ze strony Polskiej Rady Ekumenicznej baptystyczny kaznodzieja odwiedził z poselstwem ewangelizacyjnym wiele Kościołów i związków wyznaniowych. W programie jego wizyt znalazł się również Białystok, gdzie 8 października 1978 r. odbyło się ewangelizacyjne nabożeństwo przed kaplicą na posesji Kościoła Baptystów, które zgromadziło kilkutysięczną rzeszę słuchaczy. Śpiewał wówczas połączony chór warszawsko-białostocki pod dyrekcją Wiktora Radomskiego. Było to przeżycie duchowo niezwykle podniosłe i niezapomniane.
I oto nadszedł rok 1980. Na XXIV Krajowym Soborze Polskiego Kościoła Chrześcijan Baptystów w Warszawie prezb. Piotr Dajludzionek wybrany został na stanowisko Prezesa Naczelnej Rady Kościoła. W związku z objęciem nowego stanowiska przeszedł on do pracy ogólnokościelnej. Zbór w Białymstoku rozpoczął starania o pozyskanie nowego duszpasterza. Ostatecznie na zaproszenie Zboru odpowiedział pozytywnie wieloletni działacz ogólnopolskiej komisji młodzieżowej Andrzej Seweryn, który od 1 stycznia 1981 r. rozpoczął samodzielną pracę jako kaznodzieja Zboru.
22 lutego 1981 r. odbyła się uroczystość podziękowania prezbiterowi Dajludzionkowi za 30-letnią służbę Zborowi i połączona z wprowadzeniem w urząd nowego kaznodziei Zboru. Stan liczebny zboru wynosił wówczas 210 osób.
Kaznodzieja Andrzej Seweryn rozpoczął swoją służbę z wielkim zaangażowaniem, kontynuując dotychczasową linię pracy i wprowadzając nowe formy działania społeczności baptystów w Białymstoku. W ramach usprawnienia programu systematycznego nauczania prawd biblijnych, z inicjatywy pastora Andrzeja Seweryna oraz Ryszarda Gutkowskiego w 1984 r. rozpoczęto działalność Zborowej Szkoły Biblijnej. Szkoła funkcjonowała w niedzielę o godzinie 10:00 oraz w tygodniu w grupach zbierających się w domach prywatnych. W dobie kryzysu gospodarczego lat osiemdziesiątych w Polsce zbór wyróżniał się także działalnością charytatywną. Za pośrednictwem darów otrzymywanych od zagranicznych baptystów niesiono pomoc materialną członkom zboru, niektórym instytucjom opiekuńczo - wychowawczym oraz innym białostoczanom.
9 listopada 1986 r. z inicjatywy Zboru przy akceptacji Naczelnej Rady Kościoła odbyła się uroczystość ordynacji pastora Andrzeja Seweryna na urząd prezbitera. Uroczystości tej przewodniczyli prezbiterzy: Aleksander Kircun, Jan Mackiewicz, Stefan Rogaczewski i Michał Stankiewicz.
Na uwagę zasługuje również osoba i działalność ówczesnego prezbitera Okręgu Białostockiego Jana Mackiewicza, którego aktywność znacznie przyczyniła się do liczebnego przyrostu zboru. Jego służba duszpasterska, szczególnie wśród młodzieży z małych miejscowości okręgu sprawiła, iż wielu młodych ludzi podejmujących studia na uczelniach białostockich angażowało się w pracę zboru, a po ukończeniu nauki osiadało na stałe w Białymstoku.
Zbór systematycznie wzrastał stąd zrodziła się potrzeba zatrudnienia kolejnych pracowników duszpasterskich. W 1988 r. przyjęto na wikariat absolwentów Baptystycznego Seminarium Teologicznego w Warszawie: Ireneusza Dawidowicza jako kaznodzieję i duszpasterza przy szczególnym uwzględnieniu służby wśród młodzieży oraz Marka Żuka odpowiedzialnego za pracę na misyjnych placówkach Zboru w miejscowościach Dorożki i Solniki.
Okres Trzeciej Rzeczypospolitej
W czerwcu 1990 r. po prawie sześcioletniej służbie w charakterze dyrektora Zborowej Szkoły Biblijnej wprowadzono w urząd kaznodziei do spraw nauczania brata Ryszarda Gutkowskiego, który był już w tym czasie przewodniczącym Komisji Edukacji i Wychowania przy Naczelnej Radzie Kościoła w Rzeczypospolitej. W grudniu tego samego roku na wniosek Zboru zakończono wikariat oraz wprowadzono w urząd drugiego kaznodziei Zboru Ireneusza Dawidowicza. W roku 1990 zmieniająca się sytuacja ustrojowo-polityczna kraju dała sposobność swobodnemu wyjściu Kościoła do społeczeństwa. Zbór zapoczątkował nową formę zewnętrznej działalności misyjnej, organizując "Tydzień z Ewangelią" w wynajętej do tego celu Filharmonii Białostockiej położonej w centrum miasta. Ta nowa forma ewangelizacji spotkała się z dużym zainteresowaniem mieszkańców Białegostoku, którzy w liczbie ok. 500 osób przybywali do filharmonii każdego wieczoru, kiedy trwała impreza. Ewangelizacja poza kaplicą spowodowała szereg pozytywnych zmian w samym Zborze i jego otoczeniu. Wzrosło indywidualne zaangażowanie członków poprzez działalność poszczególnych grup zborowych jak chór, soliści, duchowi doradcy oraz komitet organizacyjny, na czele którego stanął kaznodzieja Ryszard Gutkowski. W swym społecznym otoczeniu białostocki Zbór Kościoła Chrześcijan Baptystów zyskał przychylny odbiór ze strony władz miasta, jego mieszkańców oraz mediów, dając się bliżej poznać w obiektywny sposób. Głównym mówcą wspomnianych wieczorów ewangelizacyjnych był prezbiter Andrzej Seweryn, który jeszcze wyraźniej zaprezentował posiadany szczególny dar ewangelisty. Tego rodzaju działalność misyjna zapoczątkowała nową zborową tradycję kultywowaną każdego roku, a opatrzoną mianem tzw. "ewangelizacji zewnętrznej".
W sierpniu 1991 roku prezbiter Andrzej Seweryn kierowany wewnętrznym, duchowym powołaniem przeniósł się do pracy duszpasterskiej do Zboru w Kętrzynie. W tej sytuacji Zbór stanął w obliczu potrzeby nowego duszpasterza. Wkrótce zaproszono dotychczasowego drugiego kaznodzieję Ireneusza Dawidowicza, który od 1 września 1991 roku podjął obowiązki pastora i przełożonego Zboru w Białymstoku.
W niedzielę 13 września 1991 r. odbyła się uroczystość podziękowania prezbiterowi Andrzejowi Sewerynowi za jego blisko jedenastoletnią służbę w białostockim Zborze oraz wprowadzono w urząd kaznodziei Zboru pastora Ireneusza Dawidowicza. Prezbiter Andrzej Seweryn pełnił funkcję kaznodziei Zboru przez dziesięć i pół roku. W tym czasie liczba członków Zboru wzrosła o 87 osób osiągając w 1991 r. stan liczebny 297 osób.
Młody następca prezbitera Seweryna, liczący wówczas 25 lat pastor, stanął przed niełatwym zadaniem, bowiem po przeniesieniu się do Kętrzyna poprzedniego prezbitera oraz objęcie funkcji członka Rady Kościoła w Warszawie przez kaznodzieję Ryszarda Gutkowskiego, pastor Ireneusz Dawidowicz pozostał jedynym duszpasterzem w największym na tamten okres Zborze Kościoła Chrześcijan Baptystów w Polsce. Mimo posiadania tylko jednego etatowego pracownika Zbór nie zaniechał misji zewnętrznej i zorganizował jednodniową ewangelizację w Filharmonii z udziałem Prezb. A. Seweryna.
Pastor Dawidowicz pełnił dotychczas funkcję drugiego kaznodziei oraz duszpasterza młodzieży, a od tej chwili jego uwaga skierowana była na ogół Zboru. Powstała zatem potrzeba zatrudnienia nowego kaznodziei młodzieżowego, ponieważ w ciągu ostatnich czterech lat grupa młodzieżowa wzrosła z 30 do 70 osób i wymagała odpowiedzialnej opieki i organizacji. W związku z tym pastor wraz z Radą Zborową rozpoczęli działania mające na celu zaproszenie do pracy drugiego duszpasterza. W rezultacie przyjęto propozycję Piotra Wiazowskiego, który od stycznia 1992 r. podjął obowiązki kaznodziei młodzieżowego i pełnił je do stycznia 1994 r. kiedy to przeniósł się do samodzielnej pracy misyjnej w Białymstoku.
Zbór systematycznie wzrastał przy jednoczesnym powstawaniu nowych form działalności misyjnej i charytatywnej. Został znacznie rozwinięty muzyczny potencjał Zboru. W latach 1991-1996 zapoczątkowały bowiem swoje istnienie takie grupy jak: Młodzieżowy zespół "200%", na czele którego stanął Piotr Nazaruk, Dziecięcy Chór "Płomyki" pod dyrekcją Wioletty Jarmoły, Młodzieżowy Chór Uwielbienia "Sela" z P. Nazarukiem w roli lidera. Wszystkie one, wraz z chórem zborowym działającym już ponad 70 lat, wnosiły znaczący wkład artystyczny podczas wieczorów ewangelizacyjnych jak i uroczystości zborowych, co stanowiło dla ich uczestników niecodzienną atrakcję.
W dziedzinie charytatywnej najbardziej zaangażowały się siostry z Koła Niewiast pod kierownictwem ówczesnej przewodniczącej Haliny Dębowskiej. W 1993 roku w każdą sobotę rozpoczęły przygotowywać posiłki dla dzieci z biednych rodzin. Po pewnym czasie rozwinęły działania misyjne i duszpasterskie polegające na uczeniu historii biblijnych, prowadzeniu zajęć plastycznych, muzycznych oraz nauki języka angielskiego. W konsekwencji, aktywności tej została nadana nazwa " Klub Dobrej Nowiny", który w ostatnim czasie zajmuje się nie tylko opieką nad dziećmi, ale również ich matkami, organizując równolegle dyskusyjno-refleksyjne spotkania towarzyskie.
Kolejnymi nowymi formami pracy misyjnej były tzw. Sezonowe Szkoły Języka Angielskiego organizowane od roku 1992 na terenie kaplicy z inicjatywy pastora Dawidowicza i jego małżonki Grażyny przy współudziale amerykańskich organizacji baptystycznych jak: Michael Gott Ewangelistic Association, First Southern Baptist Church in Oklahoma City z Billem Spainem na czele, Tennessee Baptist Church. To spowodowało, że w ciągu omawianego okresu wielu mieszkańców Białegostoku otworzyło się na działalność naszej społeczności baptystycznej, odwiedzając kaplicę i uczestnicząc w aktywności Zboru. W rezultacie uczestnicy kursów angielskiego mogli udoskonalić swoje umiejętności językowe, nawiązanych zostało wiele przyjacielskich kontaktów na płaszczyźnie wzajemnej tolerancji, a duża grupa Białostoczan zapoznała się z zasadami wiary i poselstwem, które głosi Kościół Baptystyczny.
Dwie ewangelizacje na skalę europejską (1993) i światową (1995) z udziałem dr. Billy Grahama, w których Zbór uczestniczył za pośrednictwem przekazu satelitarnego dały jeszcze jedną możliwość dla poszerzenia kręgu sympatyków, przyjaciół, a w wielu przypadkach, poprzez chrzest, członków społeczności baptystycznej w Białymstoku. Pastor Dawidowicz był wówczas regionalnym koordynatorem d/s organizacji i ogólnopolskim koordynatorem d/s modlitwy ewangelizacji satelitarnej, która skupiła we współpracy wiele zborów ewangelicznych w różnych miastach północno-wschodniej Polski.
W ciągu omawianych lat Zbór nie zapomniał o swojej dobrej tradycji pracy na placówkach, choć może zmienił miejsca, lecz wciąż rozciągał swoją misję niesienia Dobrej Nowiny na okoliczne miasta i miejscowości jak: Ostrołęka, Michałowo i Mońki.
Dnia 11 grudnia 1995 r. na wniosek Zboru, przy poparciu Rady Kościoła odbyła się uroczystość ordynacji na urząd prezbitera pastora Ireneusza Dawidowicza. Uroczystości tej przewodniczyli prezbiterzy: Piotr Dajludzionek, Konstanty Wiazowski i Andrzej Seweryn.
Z roku na rok Zbór wzrastał duchowo i liczebnie, realizując się w trzech głównych dziedzinach życia Kościoła: misji, duszpasterstwie i nauczaniu. Kultywowano misyjny zwyczaj jesiennej ewangelizacji w Filharmonii Białostockiej pod wspólnym hasłem "Wieczory z Ewangelią", a każdego roku, ze względu na tematykę, dodawano tytuł np.: "Dlaczego Chrystus?" w październiku 1996 r., "Czy już wiesz dokąd?" w czerwcu 1998 r., "a jednak Chrystus..." w kwietniu 1999 r. Mówcą tych wieczorów był pastor Dawidowicz, wykorzystując tym samym dar ewangelisty. W listopadzie 1999 r. Zbór przeprowadził kolejną kampanię ewangelizacyjną w sali Filharmonii Białostockiej, która została zorganizowana przy współpracy braci i sióstr z Ukrainy oraz amerykańskiego ewangelisty Dona Bettsa. Była to ewangelizacja w Filharmonii zorganizowana z największym rozmachem, przed jej rozpoczęciem rozdano ok. 20 tys. zaproszeń.
Oprócz ewangelizacji w Filharmonii odbywały się w międzyczasie inne formy zwiastowania Ewangelii. W maju 1996 roku gościliśmy w naszym Zborze wierzących koszykarzy z Belmont University w USA. Przeprowadzili oni w szkole podstawowej nr 9 w Białymstoku spotkania z młodymi sympatykami koszykówki z naszego miasta oraz, co było znacznym wydarzeniem, rozegrali mecz z miejscową, drugoligową drużyną koszykówki, w przerwie którego niektórzy z nich składali świadectwa swojej wiary w Jezusa Chrystusa. W roku 2000 grupa młodzieży przy współpracy z braćmi i siostrami ze Zboru Zielonoświątkowego w Białymstoku przeprowadziła w kinie "Syrena" transmisję przekazu satelitarnego z odbywającej się podczas Expo 2000 w Essen, ewangelizacji pod hasłem "Jesus House", w której z kolei brał udział młodzieżowy chór "Trzecia Godzina Dnia" pod dyrekcją Piotra Nazaruka.
W roku 2001 odbył się za sprawą Zboru w Białymstoku koncert znanego międzynarodowego chóru chrześcijańskiego "Continental Singers", a w październiku tego samego roku przeprowadzono na terenie kaplicy oraz jednego z białostockich więzień ewangelizację z udziałem ewangelisty z misji International Crusades, Kena Brownera.
Białostoccy baptyści charakteryzują się gościnnością. W ciągu minionych lat przyjęto podczas nabożeństw i okolicznościowych uroczystości szereg gości z kraju i zagranicy. Współpracowano też z rozmaitymi zagranicznymi organizacjami misyjnymi. Dzięki temu przybywało do Białegostoku wiele grup ochotników misyjnych z USA, Wielkiej Brytanii, Holandii, Szwecji ,Niemiec i innych krajów. Pracę Kościoła okresowo wspierali także indywidualni misjonarze: Thomas i Lila Cosmades z Niemiec, Delington i Marcia Morejra z Brazylii, Mark i Tatiana McNeill z USA.
Osią działalności Kościoła Chrześcijan Baptystów w Białymstoku zawsze były nabożeństwa, a ich centralnym punktem kazanie biblijne. Na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat, za pośrednictwem średnio dwóch do trzech nabożeństw w tygodniu, wygłoszonych było około 150 kazań rocznie, głównie przez lokalnych kaznodziejów oraz zaproszonych gości.
W wyniku zwiastowania Ewangelii podczas wszystkich wyżej wymienionych działań, dziesiątki ludzi manifestowało swoją chęć złożenia ufności w Chrystusie Zbawicielu, pewna ich liczba jest dzisiaj członkami Zboru.
Działalność Zboru w pierwszych latach Trzeciej Rzeczypospolitej obfitowała w różnorodną aktywność sekcji zborowych tudzież poszczególnych członków Kościoła w Białymstoku. Zmieniający się ustrój państwa i gospodarki, a z nim kultura i obyczaje kraju, wniosły wiele wolności, jeśli idzie o prowadzenie działań misyjnych, ale także postawiły społeczność wierzących wobec mnogości nowych wyzwań. W minionych latach możemy zaobserwować znaczny liczebny wzrost, który trudno przełożyć na widzialne skutki, bowiem wraz z napływem nowych wiernych do społeczności, zaistniała tendencja opuszczenia zboru przez wielu członków z różnych przyczyn. Od roku 1991 do 2001 przybyło ogółem 203 osoby w tym 152 przez chrzest wiary, a 51 przez przeniesienie z innych miast i kościołów. W tym czasie ze zboru ubyło ogółem 170 osób, z których przez śmierć 56, pozostali natomiast wyemigrowali lub wyjechali do innych miast, przeszli do innych zborów albo zaprzestali podtrzymywać kontakty z Kościołem. Radością w tym bilansie jednak jest fakt, iż duże grono spośród opuszczających nasza kongregację zasiliło szeregi innych Kościołów ewangelicznych w Białymstoku i w Polsce. Zbór w Białymstoku w pierwszej połowie 2002 roku liczył 332 członków.
Obecnie wizją społeczności baptystycznej w Białymstoku jest doprowadzenie za pośrednictwem zróżnicowanych działań sekcji zborowych do powstania w mieście drugiego zboru.
Z całym przekonaniem i z głębi serca białostoccy baptyści wyrażają chwałę Bogu za Jego dzieło oraz wdzięczność, że "aż dotąd pomagał nam Pan".
Źródło: www.baptysciwbialymstoku.org. Artykuł zamieszczony za zgodą autora.
|